RPP podjęła decyzję ws. stóp procentowych

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o obniżce stóp procentowych o 25 punktów bazowych. To decyzja, której spodziewała się większość rynku. Grudniowa decyzja oznacza niższe raty dla kredytobiorców i nowe wyzwania dla oszczędzających.

Stało się to, o czym w kuluarach mówiło się od kilku tygodni. Podczas ostatniego w tym roku posiedzenia decyzyjnego, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) postanowiła poluzować gorset polityki monetarnej. W środę ogłoszono, że stopy procentowe w Polsce idą w dół o 25 punktów bazowych. Oznacza to, że główna stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego wynosi obecnie 4,00 proc.

Grudniowy ruch jest sygnałem, że w ocenie większości członków Rady, procesy inflacyjne zostały opanowane w stopniu pozwalającym na wsparcie wzrostu gospodarczego.

Rynek był na to gotowy

Środowa decyzja RPP wpisuje się w scenariusz, który był szeroko dyskutowany przez ekonomistów i analityków bankowych. Choć zdania w środowisku eksperckim były podzielone, spora grupa obserwatorów rynku wskazywała, że końcówka roku to idealny moment na pierwszą korektę.

Jak wskazywaliśmy w naszych wcześniejszych analizach, argumentów za cięciem przybywało z każdym tygodniem. Ekonomiści największych banków w Polsce zwracali uwagę na słabnącą koniunkturę w strefie euro, która rykoszetem uderza w polski przemysł, oraz na odczyty inflacyjne, które – mimo pewnych wahań – nie sugerują ryzyka trwałego powrotu do dwucyfrowych wartości.

Analitycy podkreślali, że realna stopa procentowa w Polsce pozostawała na bardzo wysokim poziomie, co mogło nadmiernie dławić aktywność gospodarczą. Grudniowa obniżka jest więc interpretowana jako „ucieczka do przodu” – ruch wyprzedzający, mający na celu pobudzenie inwestycji i konsumpcji w nadchodzącym 2025 roku. Rynek finansowy w pewnym stopniu wyceniał ten scenariusz już wcześniej, co widoczne było w notowaniach kontraktów FRA (Forward Rate Agreement).

Ulga dla milionów Polaków

Decyzja Rady ma bezpośrednie przełożenie na finanse milionów Polaków. Największą grupą beneficjentów są posiadacze kredytów hipotecznych w złotych, opartych o zmienną stopę procentową. Obniżka stóp NBP o 25 punktów bazowych powinna w krótkim czasie przełożyć się na spadek stawek WIBOR 3M i 6M, które są podstawą wyliczania oprocentowania większości hipotek.

Dla przykładowego kredytu na 400 tys. zł, zaciągniętego na 25 lat, dzisiejsza decyzja może oznaczać spadek miesięcznej raty o około 60-70 złotych. Choć kwota ta nie wydaje się gigantyczna, w skali roku daje to oszczędność rzędu kilkuset złotych. Co ważniejsze, jest to sygnał zmiany trendu, który może zwiastować kolejne ulgi w przyszłości.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda z perspektywy osób oszczędzających. Banki komercyjne zazwyczaj bardzo szybko reagują na decyzje RPP w zakresie oferty depozytowej. Należy spodziewać się, że w najbliższych dniach i tygodniach oprocentowanie lokat oraz kont oszczędnościowych zostanie skorygowane w dół. To ostatni dzwonek, by skorzystać z promocyjnych ofert „na starej stopie”, zanim znikną one z rynku.

W przyszłym roku też cięcie?

Obniżka stóp procentowych w grudniu to nie tylko reakcja na bieżące dane, ale też element szerszej układanki. Przypomnijmy, że polska gospodarka zmaga się z wyzwaniami płynącymi z otoczenia zewnętrznego. Spowolnienie u naszego głównego partnera handlowego – Niemiec – jest coraz bardziej odczuwalne dla polskich eksporterów. Niższy koszt pieniądza ma pomóc rodzimym firmom w utrzymaniu płynności i zachęcić do inwestycji, które w ostatnich kwartałach kulały.

Warto również zwrócić uwagę na kurs złotego. Teoretycznie obniżka stóp procentowych powinna osłabiać walutę krajową. Jednak w obecnej sytuacji, gdy rynki globalne (w tym amerykański Fed i EBC) również znajdują się w cyklu luzowania lub go rozważają, ruch RPP nie musi oznaczać gwałtownej przeceny złotego. Inwestorzy zagraniczni często postrzegają obniżki stóp w rynkach wschodzących jako sygnał, że bank centralny panuje nad sytuacją i dba o wzrost gospodarczy, co paradoksalnie może być odebrane pozytywnie.

Jeśli prezes NBP utrzyma gołębią retorykę, rynek zacznie wyceniać kolejne obniżki już w pierwszym kwartale przyszłego roku. Jeśli jednak komunikat będzie ostrożny, grudniowy ruch zostanie zapamiętany jako „dostosowanie” poziomu stóp do spadającej inflacji, bez gwarancji kontynuacji serii.

Żródło: https://www.money.pl

Biuro Rachunkowe Warszawa Ochota // Biuro Księgowe Warszawa Ochota // Księgowy Warszawa Ochota // Księgowość on-line

00-807 Warszawa (Ochota), al.Jerozolimskie 96, Tel.:22 299 77 18 Mob.:(+48) 537 450 693 kontakt@linefinance.com.pl

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *